Dowcipy :: Humor - różne kawały, dowcipy i śmieszne teksty

RSS



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi, gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi, wyskakuje na zewnątrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię, kopie, depcze, wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając:
- Uspokój się, co robisz???
A wódz na to:
- Zabić gnidę póki mały!!!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Malarz chwali się krytykowi:
- Udało mi się namalować duży obraz.
Krytyk ogląda obraz, po czym stwierdza:
- Duży to on jest, ale się nie udało.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Otwierając nowe centrum handlowe pewien właściciel otrzymał wiązankę
kwiatów. Zastanowiła go zawartość dołączonego bileciku:
"Z wyrazami sympatii".
Kiedy próbował odgadnąć od kogo mogą pochodzić te kwiaty - zadzwonił
telefon. Była to kwiaciarka, która przepraszała, ze przesłała
niewłaściwa wiązankę.
"Och, nie ma za co" - powiedział właściciel supermarketu - "Jestem
businessmanem, wiec wiem, ze takie rzeczy się zdarzają".
"No tak, ale" - dodała kwiaciarka - "pańska wiązanka w wyniku tej
pomyłki została wysłana na pogrzeb".
"Ciekawe. A co było napisane na bileciku?" - zapytał nasz rodzimy
businessman.
"Gratulacje z powodu nowej lokalizacji".



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

(S)tudent i (s)tudentka uczą się zawzięcie przez parę godzin.
Nagle (S) mówi (s):
- Przygotujesz mi cos na kolacje ?
(s) siedząc na kaloryferze:
- Właśnie Ci grzeję...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Dlaczego ludzie z innych miast nie lubią Warszawianek?
- Bo z jednej strony jest Wola i Ochota, a z drugiej Włochy i Bródno.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Pijany w tramwaju zaczepia kobietę, a ona do niego mówi:
- Panie! Pan jest pijany!
- A pani jest brzydka. Natomiast ja jutro będę trzeźwy!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Oj, nie ma już gentlemanów na tym świecie - powiedziała kobieta do faceta siedzącego na krzesełku w tramwaju (rzecz jasna, sama stała). Pani, gentlemani są na tym świecie, ino że miejsc zabrakło!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Pijany gościu wisi na poręczy i kołysze się nad siedząca na krzesełku kobieta i mówi:
- Paniiii, ile pani ma lat?
- Proszę pana, pan jest bardzo pijany a poza tym to niekulturalnie pytać kobietę o wiek. Kobieta ma tyle lat, na ile wygląda!
- Paniiiiiii, przecież ludzie tyle nie żyją!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Co emytuje czołg na polygonie??
- Czołg na polygonie emytuje makieta



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Teatr Stary w Krakowie, na scenie leci Hamlet. Tytułowy bohater wygłasza kwestie do ducha swojego ojca (dla tych co nie czytali Hamcio nie wiedział na początku kim był ów duch)
- Kim jesteś, skąd przybywasz ?
W tym momencie otwierają się drzwi od widowni i wchodzi wycieczka.
Pierwszy z nich słysząc pytanie ze sceny, odpowiada
- My z PGR Liszki, spóźniliśmy się bo zepsuł się nam autobus.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

The Prodigy przyjechało z koncertami na Litwę. Wysiadają z samolotu, patrzą, a tu parka ubrana na ludowo wita ich chlebem i solą. Schodzą po schodkach na płytę lotniska i wokalista mówi:
- No, tak to nas jeszcze nikt nie witał.
Pochyla się nad solą, zatyka dziurkę palcem a drugą wciąga...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Rok 2020. Pod siedziba bankrutującego PTE Bankowy zbiera się tłum ludzi krzyczących:
- Oddajcie nam nasze pieniądze!
Nagle z jednego z okien wychyla się facet i krzyczy:
- Bogdan mówi sp...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Mama: Balbinko co robicie z Ptysiem w ogrodzie?
Balbinka: Stosunkujemy się.
Mama: A to dobrze, bo już myślałam, ze palicie papierosy.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Przechodzi Krzyś przez las i widzi Puchatka, który piecze Prosiaczka na ognisku...
- Kubusiu?? Co ty robisz??
- Wiesz co Krzysiu, ... już rzygam tym miodkiem...



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

- Pożycz mi sto złotych.
- Życzę ci stu złotych.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Co to jest: wisi u sufitu i grozi?
- Żarówka firmy OSRAM!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Za co Kain zabił Abla?
- Za stare dowcipy!!!



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

A wiesz, co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb...
- Mucha na wstecznym biegu.



Dodany: 1-01-1970 01:00, ocena: 0, odsłon: 9

Pan Bóg stworzył Adama. Adam cieszył się światem jaki stworzył dla niego Bóg. Jednakże po pewnym czasie stwierdził, że bardzo się nudzi. Poskarżył się wiec Panu Bogu. Bóg na to:
- Adamie. Mogę stworzyć ci istotę, która będzie inteligentna, piękna, będzie spełniała twoje życzenia, dogadzała ci i będzie ci posłuszna, ale to kosztować cię będzie rękę i nogę. Adam myśli i myśli i w końcu mówi:
- A co dostanę za żebro?